POZYTYWNA RODZINA | Umiejętności wychowawcze- tylko po co?
15512
post-template-default,single,single-post,postid-15512,single-format-standard,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,columns-3,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive
 

Umiejętności wychowawcze- tylko po co?

Umiejętności wychowawcze- tylko po co?

Umiejętności wychowawcze to temat poruszany każdego dnia na „ważnych” forach parentingowych i mamowych.

Czy umiejętności wychowawcze to tylko moda? Czy może faktyczne zapotrzebowanie współczesnych rodziców?

Jestem czynnym uczestnikiem na wielu forach, grupach dyskusyjnych i wsparcia dla mam i rodziców. Temat umiejętności wychowawczych jest tam poruszany każdego dnia i budzi niejedną zażartą dyskusję i spór.

To także podstawowe pytanie uczestników warsztatów dla rodziców i nauczycieli. Każdego dnia obserwuję jak rodzice i nauczyciele poszukują odpowiedzi na te zagadnienia.

WYCHOWANIE ( wg Wikipedii) to całokształt wpływów wychowawcy na wychowanka, który ma na celu ukształtowanie człowieka pod względem fizycznym, moralnym i umysłowym.

W związku z tym umiejętności wychowawcze to nic innego jak nasze kompetencje. Pozwalają nam one na przeprowadzenie możliwie jak najkorzystniejszego procesu wychowawczego naszych dzieci.

„Kiedyś dzieci się same wychowywały i jakoś wyszły na ludzi….”

Wielokrotnie powtarzany tekst zarówno przez rodziców jak i nauczycieli. Ma on tłumaczyć brak głębszego zainteresowania procesem wychowawczym i żądzących nim praw. Oczywiście były czasy, kiedy świadomość wychowania była dużo uboższa i jak wielu twierdzi „jakoś to było”. Pytanie tylko, gdzie są i co robią „wychowawywane” w ten sposób dzieci. Czy „jakoś” to wystarczające określenie dla tak ważnego na całe życie procesu, jakim jest wychowanie.

Współcześni coraz bardzo świadomi i poszukujący świadomości rodzice i nauczyciele

Jestem prekursorem i jedynym trenerem Pozytywnej Dyscypliny w Polsce. To metoda wychowawcza, oparta na wzajemnym szacunku, zrozumieniu i bezwarunkowej miłości. Każdego dnia widzę na warsztatach i wykładach jak tendencja pogłębiania i poszerzania świadomości wychowawczej wzrasta. Rodzice oraz profesjonaliści związani zawodowo z wychowaniem poszukują i pracują nie tylko nad świadomoscią ale ćwiczą także konkretne techniki komunikacyjne i próbują narzędzi wychowawczych ( bez kar i nagród- oczywiści). Mają one pomagać nie tylko  j rodzicom i profesjonalistom, ale przede wszystkim ich dzieciom. Pomóc w prawidłowym rozwoju kompetencji społecznych, radzenia sobie z emocjami, budowania poczucia własnej wartości, wspłpracy z innymi i wielu innych ważnych umiejetności życiowych i społecznych.

Pytam więc Was: czy rozwijanie umiejętności wychowawczych jest potrzebne?

No Comments

Post A Comment